gołe owłosione nogi
Piękne lato mieliśmy w tym roku, no piekne. A jesień jeszcze piękniejszą. O zimie nie wspominając, no wspaniała jest, cudowna, mniam mniam. Ludzie tak się na tej pięknej pogodzie zafiksowali, że w październiku jeszcze w krótkich gaciach latali. Myślałam sobie wtedy, jesoo, co za młoty, jak zobacze jeszcze kogoś tak ubranego, to chyba pobiję.
No i zobaczyłam. Wczoraj. 13 grudnia, 6 stopni na dworze, a jełop pogina w szortach. Nie wiedziałam, czy spełnic moją październikową groźbę, czy nie ryzykować???
A w pracy wciąż przymusowy luz-blues, czyli kolejna awaria, no żesz...Dawno bym miała wszystko zrobione, a tak to prawdopodobnie nie wezmę tyle wolnego przed końcem roku, ile bym chciała, bo trzeba przecież te wszystkie gówna pozamykać, kurwa no!!! Przed klientami się tłumaczę jak głupia i czuję, że wypada to żałośnie, no bo w końcu 5 tygodni!!! Część rzeczy zwaliłam na strajkujących do niedawna listonoszy, że to niby przez nich nie dotarło wszystko, co trzeba.
A ten dureń sąsiad z góry, co wiercił u siebie w podłodze i w związku z tym wywiercił mi dziurę w suficie, znowu zaprosił kolegów z wiertłami udarowymi. I wiercą. Cholery dostanę.
Za to dzisiaj przyjechałam kolejką do pracy - bo 0 15.00 składam papiery i idę z Olą w miasto!!!
No i zobaczyłam. Wczoraj. 13 grudnia, 6 stopni na dworze, a jełop pogina w szortach. Nie wiedziałam, czy spełnic moją październikową groźbę, czy nie ryzykować???
A w pracy wciąż przymusowy luz-blues, czyli kolejna awaria, no żesz...Dawno bym miała wszystko zrobione, a tak to prawdopodobnie nie wezmę tyle wolnego przed końcem roku, ile bym chciała, bo trzeba przecież te wszystkie gówna pozamykać, kurwa no!!! Przed klientami się tłumaczę jak głupia i czuję, że wypada to żałośnie, no bo w końcu 5 tygodni!!! Część rzeczy zwaliłam na strajkujących do niedawna listonoszy, że to niby przez nich nie dotarło wszystko, co trzeba.
A ten dureń sąsiad z góry, co wiercił u siebie w podłodze i w związku z tym wywiercił mi dziurę w suficie, znowu zaprosił kolegów z wiertłami udarowymi. I wiercą. Cholery dostanę.
Za to dzisiaj przyjechałam kolejką do pracy - bo 0 15.00 składam papiery i idę z Olą w miasto!!!

0 Comments:
Post a Comment
<< Home