............
Siedzę sobie w pracy, siedzę i myślę, jak to ja strasznie i przeokrutnie nienawidzę swoich klientów... Az tu nagle wpada jeden z nich z czekoladkami i życzeniami zdrowych i wesołych. Hm. I co, mam teraz zmienić zdanie??? Toz to będzie czyste kurestwo... Zastanowię sie nad tym, jak się wyśpię, a teraz idę pożerać czekoladki:)
"Raz w roku w Skiroławkach" wreszcie do mnie dotarło. Już na drugiej stronie autor zamieścił malowniczy opis gwałtu na gołej babie w oborze, gwałtu, którego dopuścił sie przedstawiciel inwentarza tejże baby, co wywołało u mnie niesamowity napad śmiechu. Na odsiecz popędził mąż uzbrojony w widły i zakatrupił. I coś mi się widzi, że całość będzie w tym klimacie. Andrju pyta: czy Ty nie możesz przeczytać czegos normalnego??? Chociaż raz??? ;PPP
"Raz w roku w Skiroławkach" wreszcie do mnie dotarło. Już na drugiej stronie autor zamieścił malowniczy opis gwałtu na gołej babie w oborze, gwałtu, którego dopuścił sie przedstawiciel inwentarza tejże baby, co wywołało u mnie niesamowity napad śmiechu. Na odsiecz popędził mąż uzbrojony w widły i zakatrupił. I coś mi się widzi, że całość będzie w tym klimacie. Andrju pyta: czy Ty nie możesz przeczytać czegos normalnego??? Chociaż raz??? ;PPP

1 Comments:
nikt nie kazal przestac pisac chyba...
nie?
no!
Post a Comment
<< Home