???????
Po jakiego chooja, no po jakiego ja się pytam, empik chwali się swoją przeogromnie szeroką ofertą, skoro nie jest w stanie sprowadzić mi rzeczy, które zamawiam i które oficjalnie w jego ofercie widnieją??? "Money to burn" anulowali mi po raz czwarty. "Beat the devil" po raz pierwszy i zapewne nie ostatni. O "Prison Break" chyba w życiu nie słyszeli, nie mówiąc już o "Oz". Do doopy z taką ofertą. Wrrrrrrr...
A tak a' propos... pomawiałam A. o bycie pogromcą_kelnerów, a sama okazałam się - wg Andrju - pogromczynią_ochroniarzy_sklepowych_i_sprzedawców_tamże :O Bo wychodzimy sobie ze sklepu, za towar zapłaciwszy uprzednio, aż tu nagle odzywa się alarm w bramce i chudy niczym anorektyk wąsaty ochroniarz sadzi w moją stronę z groźną miną. O nie, prosze pana...Okazało się w końcu, że sprzedawczyni zapomniała odpiąć ten plastikowy dynks, który przypięty był w wewnętrzej kieszeni kupowanej sztuki odzieży. Jestem osobą spokojną, miłą i sympatyczną, nie krzyczę, nie miotam się, ale - podobno - posłałam ochroniarzowi jedno z TYCH spojrzeń. Czyli spojrzenie_które_zabija. Aż się koleś wystraszył i najuniżeniej przepraszał wespół w zespół ze sprzedawczynią. Hm.
W pracy manko-gigant. Tak źle nie było jeszcze nigdy. Jak, skąd, dlaczego??? Eh.
A tak a' propos... pomawiałam A. o bycie pogromcą_kelnerów, a sama okazałam się - wg Andrju - pogromczynią_ochroniarzy_sklepowych_i_sprzedawców_tamże :O Bo wychodzimy sobie ze sklepu, za towar zapłaciwszy uprzednio, aż tu nagle odzywa się alarm w bramce i chudy niczym anorektyk wąsaty ochroniarz sadzi w moją stronę z groźną miną. O nie, prosze pana...Okazało się w końcu, że sprzedawczyni zapomniała odpiąć ten plastikowy dynks, który przypięty był w wewnętrzej kieszeni kupowanej sztuki odzieży. Jestem osobą spokojną, miłą i sympatyczną, nie krzyczę, nie miotam się, ale - podobno - posłałam ochroniarzowi jedno z TYCH spojrzeń. Czyli spojrzenie_które_zabija. Aż się koleś wystraszył i najuniżeniej przepraszał wespół w zespół ze sprzedawczynią. Hm.
W pracy manko-gigant. Tak źle nie było jeszcze nigdy. Jak, skąd, dlaczego??? Eh.

1 Comments:
widze ze mi konkurencja nad morzem wyrasta w temacie poskramiania wkurwiajacych... ;]
dobrze dobrze... chce byc swiadkiem ;]
morph
Post a Comment
<< Home