Wednesday, November 15, 2006

ach, jak krwawo

Badania okresowe do pracy czas zrobić... Już trzy dni wcześniej roztaczałam krwawe wizje, wyobrażając sobie wielką igłę półmetrowej średnicy rozwalającą moje drobne i kruche żyły oraz mnie mdlejącą i rozwalającą sobie twarz (nie pierwszy raz zresztą) na podłodze gabinetu... Pani technik widząc moją sino-zieloną bladość oraz obłęd w oczach miłosiernie użyła środka znieczulającego dla dzieci, co niewątpliwie uchroniło mnie przed efektownym zejściem :D Nie lubię, nie lubię, nie lubię!!!

3 Comments:

Anonymous Anonymous said...

zakodowale 2 wyrazy od razu:
- krwako
- okresowe

z niesmakiem czytajac dalej odetchnalem z ulga ;]
[m]

1:45 AM  
Anonymous Anonymous said...

ehhh - kac... ;]
[m]

1:46 AM  
Blogger karola said...

Hahaha, na kursie szybkiego czytania nauczyli czytać wybiórczo i oto skutki???!!! ;PPP

4:18 AM  

Post a Comment

<< Home