pan treser przez godzine pokazywał dzieciom węża:O
Celem uczynienia się jeszcze bardziej boską, niż postanowiłam ostatnio, odnowiłam znajomość z koleżanką (płci żeńskiej) z liceum i zapisałyśmy się na salsę. Po godzinnych pertraktacjach z wprostboskim i zapewnianiu go, że nie, tańce nie w parach i nie będzie żadnych facetów - pojechałam wyginać śmiało moje tyły. A co.
A we wtorek - spontaniczne spotkanie klasowe z przedstawicielami klasy mojej z podstawówki. Jako, że środek tygodnia, to ludzie poprzyjeżdżali furami na godzinę 19.30, a o 22.30 zwinęli się do domu (widzisz Adaś??? Tak to jest w 3city, a nie, że to tylko moje i wprostboskiego fanaberyje;)) Aha, i wszyscy pili colę, ale za to w szklankach do piwa, że niby ciemne albo coś. Trzeba w końcu zachować pozory:) W tle przygrywał koleś na parapecie, bosz, co się z tym Kontrastem porobiło???!!!
Natomiast w sobotę odbyło się spotkanie klasy z liceum. Widać ludzie zatęsknili do gówniarskich czasów:) Rzecz niezwykła - były same baby - a ja wśród nich. Ale i tak było fajnie, baby sie popiły, pogadały, a o godzinie 0.30 rozjechały sie do domów:)
A tak w ogóle to fajnie jest. Jeszcze we wtorek - warszawka, koncert (na 20.30??? - no niebywałe;P) i ploteczki ;PPP A tymczasem muszę się wyspać. Jestem dzisiaj sama w pracy, więc...
A we wtorek - spontaniczne spotkanie klasowe z przedstawicielami klasy mojej z podstawówki. Jako, że środek tygodnia, to ludzie poprzyjeżdżali furami na godzinę 19.30, a o 22.30 zwinęli się do domu (widzisz Adaś??? Tak to jest w 3city, a nie, że to tylko moje i wprostboskiego fanaberyje;)) Aha, i wszyscy pili colę, ale za to w szklankach do piwa, że niby ciemne albo coś. Trzeba w końcu zachować pozory:) W tle przygrywał koleś na parapecie, bosz, co się z tym Kontrastem porobiło???!!!
Natomiast w sobotę odbyło się spotkanie klasy z liceum. Widać ludzie zatęsknili do gówniarskich czasów:) Rzecz niezwykła - były same baby - a ja wśród nich. Ale i tak było fajnie, baby sie popiły, pogadały, a o godzinie 0.30 rozjechały sie do domów:)
A tak w ogóle to fajnie jest. Jeszcze we wtorek - warszawka, koncert (na 20.30??? - no niebywałe;P) i ploteczki ;PPP A tymczasem muszę się wyspać. Jestem dzisiaj sama w pracy, więc...

5 Comments:
czemu pomijasz fakty niektóre ze spotkań swoich o ktorych ja wiem a boski nie? ;] (hihihi)
m.
Nie spij! kontrola patrzy! i widzi! rodzina widzi i moze zakablowac szefowej - tez rodzinie ;) wujek teraz zna adres Twojego bloga i bedziesz systematycznie kontrolowana ;)
pap
Hahaha, wujek niech się za bardzo nie wczuwa, bo gdzie będzie spał 02.11???
A boski wszystko wie Adasiu intrygancie;PPP
porownanie do sisi to potwarz ;]
Ależ to komplement!!! Intrygi by Sisia to dzieło sztuki i mistrzostwo świata!!! ;PPP
Post a Comment
<< Home