quick update
Ciąg dalszy lubię-nie lubię:)
Nie cierpię jeździć z samochodem do mechanika, no nie cierpię. Z takim politowaniem tam na mnie patrzą, eh. "A sprawdzała pani poziom płynu w chłodnicy??? Nie??? A wie pani, gdzie w ogóle jest chłodnica??? Nie???!!!" No, teraz już wiem. Wiem nawet, jak się olej sprawdza. Poziom oleju znaczy się. Człowiek się całe życie uczy. Andrju od dwóch miesięcy prosi mnie, żebym pojechała do lakiernika. I w końcu - po tych dwóch miesiącach - doczekał się. Zadzwoniłam (oj, ciężko mi to przyszło!!!) i umówiłam się na następny piątek. Pytam gościa - na którą??? A on na to - niech pani przyjedzie, jak się pani wyśpi, młode dziewczyny to lubią spać. Znaczy się, w pojęciu pana mechanika, generalnie nie robię w życiu nic, tylko śpię i samochodem jeżdżę. :/// Zeby to jeszcze dobry samochód był...
Ciąg dalszy ciągów dalszych, czyli dalszy ciąg historii rodzinnego skandalu dotyczącego TEGO filmu, który pożyczyłam mojej mamie. Otóż, mama moja pożyczyła film swojej siostrze. Siostra, czyli ciotka moja lat 50, trzyma go już miesiąc i do tej pory nie obejrzała. Powód? Mąż jej NIE POZWOLIł :O Zobaczył okładkę i "nie w moim domu", "nie życzę sobie" i w ogóle "over my dead body". Hahaha. Ciotka czeka zatem, aż obowiązki wezwą go na statek na kolejne pół roku, żeby sobie w spokoju obejrzeć. I oto kolejny powód, dla którego jestem w tej rodzinie czarną owcą. Więcej nawet - wszyscy moi koledzy stali się PODEJRZANI. I Andrju też :O
A w niedzielę zapowiada się rodzinna impreza - i to u nas. Posprzątać trzeba. Może Ukrainkę jaką zawezwać??? Bo w przeciwieństwie do niektórych, nie mam takiej swojej własnej ;PPP
Nie cierpię jeździć z samochodem do mechanika, no nie cierpię. Z takim politowaniem tam na mnie patrzą, eh. "A sprawdzała pani poziom płynu w chłodnicy??? Nie??? A wie pani, gdzie w ogóle jest chłodnica??? Nie???!!!" No, teraz już wiem. Wiem nawet, jak się olej sprawdza. Poziom oleju znaczy się. Człowiek się całe życie uczy. Andrju od dwóch miesięcy prosi mnie, żebym pojechała do lakiernika. I w końcu - po tych dwóch miesiącach - doczekał się. Zadzwoniłam (oj, ciężko mi to przyszło!!!) i umówiłam się na następny piątek. Pytam gościa - na którą??? A on na to - niech pani przyjedzie, jak się pani wyśpi, młode dziewczyny to lubią spać. Znaczy się, w pojęciu pana mechanika, generalnie nie robię w życiu nic, tylko śpię i samochodem jeżdżę. :/// Zeby to jeszcze dobry samochód był...
Ciąg dalszy ciągów dalszych, czyli dalszy ciąg historii rodzinnego skandalu dotyczącego TEGO filmu, który pożyczyłam mojej mamie. Otóż, mama moja pożyczyła film swojej siostrze. Siostra, czyli ciotka moja lat 50, trzyma go już miesiąc i do tej pory nie obejrzała. Powód? Mąż jej NIE POZWOLIł :O Zobaczył okładkę i "nie w moim domu", "nie życzę sobie" i w ogóle "over my dead body". Hahaha. Ciotka czeka zatem, aż obowiązki wezwą go na statek na kolejne pół roku, żeby sobie w spokoju obejrzeć. I oto kolejny powód, dla którego jestem w tej rodzinie czarną owcą. Więcej nawet - wszyscy moi koledzy stali się PODEJRZANI. I Andrju też :O
A w niedzielę zapowiada się rodzinna impreza - i to u nas. Posprzątać trzeba. Może Ukrainkę jaką zawezwać??? Bo w przeciwieństwie do niektórych, nie mam takiej swojej własnej ;PPP

2 Comments:
w tej IV RP to na kazdym kroku sie pilnowac trzeba -wkolo same geje psia ich mac...
;]
m.
I dzieci coraz mniej - bo oni te dzieci zjadają!!!
Post a Comment
<< Home